Ratunek dla dusz w czyśćcu cierpiących

 

 

Rozpoczął się listopad, miesiąc szczególnej modlitwy za dusze w czyśćcu cierpiące. Same dusze proszą nas o miłosierdzie: „Zmiłujcie się nad nami, zmiłujcie się przyjaciele nasi“. Czekają na ratunek, bo same już nic nie mogą dla siebie zrobić. Możemy im pomóc, ofiarujmy za nie Msze Święte, nasze modlitwy, jałmużny, posty i odpusty, aby uprosić u Boga dla nich uwolnienie z ognia czyśćca.

 

Prezentujemy tekst z książeczki: "Ratuj dusze w czyśćcu cierpiące…" wyjęty z dziełka: "Pociecha dusz" ks. dr Jana Chrząszcza (1915).



Łódź, 1-11-2023 - W przedruku została zachowana oryginalna pisownia.

 

Pobudki do ratowania

 i pocieszenia dusz czyścowych

 


Już to samo miłosierdzie chrześcijańskie pobudza nas do litości nad duszami, które w czyścu niezmierne cierpią męki i same sobie pomódz nie mogą.

Pan Jezus mówi: „Bądźcie miłosierni, jako Ojciec wasz niebieski miłosiernym jest.“

Kto nie ma miłosierdzia, grozi mu pismo święte: „Albowiem sąd bez miłosierdzia temu, który miłosierdzia nie czynił. A miłosierdzie przewyższa sąd.“ (Jak. 2, 13).

Same dusze proszą nas o miłosierdzie: „Zmiłujcie się nad nami, zmiłujcie się przyjaciele nasi.“

Św. Brygida słyszała prośby dusz wołających o miłosierdzie: „O Panie Jezu Chryste, sędzio sprawiedliwy! Wlej ducha miłosierdzia Twego w serca kapłanów, zakonników i wszystkich tych, którzy na świecie duchowną zwierzchność mają, żebyśmy z ich śpiewania, modlitw i ofiar większy pożytek, niż dotąd mieć mogli.“ A potem z innej strony wiele głosów wołało: „O Boże! wynagródź tym, którzy nas w nędzy naszej wspomagają!“

Zmiłuj się, kochany bracie, kochana siostro w Chrystusie, nad prośbami może ojca twego lub matki, małżonka lub małżonki, braci i sióstr, krewnych i dobrodziejów twoich, których dusze z płomienia czyścowego do ciebie wyciągają błagalne ręce i proszą cię o twą modlitwę, ofiarę i pomoc!

Druga pobudka do wspomagania dusz jest obowiązek nasz do wdzięczności. Któż nam dał zbawienne nauki, gdyśmy błądzili? Któż nas oświecał, gdyśmy w ciemnościach chodzili? Któż nas nauczał poznawać Boga, miłować go i kochać bliźniego? Któż nas przyodział i żywił? Któż nam wybudował dom, w którym mieszkamy lub kto tę rolę uprawiał, która nam dostarcza żywności? Czy to nie byli zmarli rodzice i przodkowie nasi, czy to nie byli nauczyciele i krewni nasi? Zastanów się nad życiem twojem i poznaj, że największe dobrodziejstwa otrzymałeś od tych, których ciała już spoczywają na cmentarzu a dusze może w czyścu jeszcze są zatrzymane. Niejedni, którzy już umarli, dlatego właśnie nas dobrodziejstwami obdarzyli, abyśmy po ich śmierci ofiarowali za nich Bogu modły i dobre uczynki nasze, przede wszystkiem najświętszą Ofiarę Mszy św. „Bądźcie wdzięcznymi!“ upomina nas św. Paweł Apostoł. Otóż bądźmy wdzięcznymi względem dusz dobrodziejów naszych!

Trzecia pobudka jest chwała Boża! Na co tu żyjemy na ziemi? Na co nas Pan Bóg stworzył? Abyśmy go poznali, kochali, Jemu służyli zachowując Boskie przykazania, i abyśmy żywota wiecznego dostąpili.

Cały świat jest stworzony na chwałę Bożą. „Wszystko na większą chwałę Boga!“ było hasłem św. Ignacego. Jeżeli dusze zmarłych przez nasze modlitwy i zasługi wspomagamy, pomnażamy przez to chwałę Boga: napełniamy niebo mieszkańcami, którzy ustawicznie uwielbiają Boga w Trójcy św. Jedynego.

 

 

Zbawiciel nasz Jezus Chrystus objawił św. Gertrudzie: „Ile razy jaką duszę z czyśca wybawisz, to Panu Bogu tak miło, jak gdybyś Jego Samego z jakiego więzienia wybawiła i czasu swego Jego niepojętej dobroci za to dobrodziejstwo należyta nagroda cię nie minie“.

Do wspomagania dusz czyścowych skłonić nas powinien nasz własny pożytek. Jeżeli za dusze zmarłych się modlimy, rychlej sami wyjdziemy z czyśca; a jeżeli o duszach w czyścu nie pamiętamy, dłużej sami w czyścu cierpieć będziemy.

Święty Malachiasz, biskup irlandzki, bardzo miłował dusze czyścowe; od młodości uczęszczał na pogrzeby i własnemi rękami grzebał zmarłych, za których też gorąco się modlił. Siostra jego łajała go, że tak wiele dla zmarłych dusz w czyścu czyni. Gdy siostra umarła, widział Malachiasz jej duszę, jakoby głód i niedostatek cierpiącą; słyszał też głos: „Oto siostra twoja w sieni stoi a już przez trzydzieści dni nic nie jadła“. Przebudziwszy się ze snu, domyślił się, że już trzydzieści dni przeszło, jako za nią Mszy świętej nie ofiarował. Ofiarował więc za nią Mszę św., poczem ujrzał ją wybawioną z czyśca, ubraną w świetne szaty. Tę usługę wynagrodził Pan Bóg Malachiaszowi, gdyż został Świętym.

Wszelka modlitwa, każda jałmużna, post i odpust, który za dusze ofiarujemy, nie tylko dusze pociesza, lecz i nam jest zbawienny i przyczynia się do osiągnięcia żywota wiecznego. Chceszli ujść płomieni czyścowych, lub przynajmniej prędko wyjść z więzienia czyścowego, wspomagaj dusze zmarłych!

Jeżeli dusze czyścowe wspomagamy, one nas także wspomogą i obronią w niebezpieczeństwach ciała i duszy naszej; uproszą nam prawdziwy żal za grzechy, nawrócenie się do Boga, wytrwałość w łasce aż do śmierci. A gdy przez modlitwy i zasługi nasze z czyśca zostaną uwolnione i wprowadzone do nieba, jeszcze skuteczniej nami opiekować się będą. Niemożebna jest, aby dusze nie były nam wdzięczne za najmniejszą pomoc, którą im dajemy. Panu Bogu bardzo się podoba ta nasza pomoc i bardzo hojnie ją nam nagrodzi. O jak hojnie Pan Bóg wynagrodził Judaszowi Machabejczykowi, że się modlił za zmarłych i ofiarował za nich Ofiarę w Jeruzalem! Zwyciężył bowiem nieprzyjaciela swego Nikanora i wybawił lud izraelski z niewoli pogańskiej.

Pewien młodzieniec, który rozwiązłe prowadził życie, lecz mimo to za dusze zmarłych zwyczaj miał się modlić, roku 1620 wpadł pomiędzy zbójców. Wtedy dusze zmarłych ocaliły mu życie. W tem ujrzał jakieś widmo, które mu rzekło: „Słyszałeś ten wystrzał zbójcy? Dla ciebie to był przeznaczony i był byś zginął na duszy i na ciele. Dziękuj Bogu, że cię ocalił. Módl się za dusze i nadal a popraw życie, abyś zbawił duszę swoją.“

Święty Filip Nereusz bardzo miłował dusze czyścowe, będąc przekonanym, że go one także nie opuszczą; ofiarował za nie swoje zasługi, mianowicie modlił się za te dusze, którym niegdyś opowiadał słowo Boże i udzielał święte Sakramenta. Wiele z tych dusz objawiły się świętemu Filipowi, dziękowały mu i wyjednały mu liczne łaski u Boga.

Tak jest! Dusze w czyścu cierpiące są wdzięczne dobrodziejom swoim. Bronią ich w licznych i groźnych niebezpieczeństwach tego świata, wyjednują im także szczęśliwość niebieską, którą Pan Bóg w niebie im zgotował. Dusze zmarłych wspomagać, to znaczy siebie samego wspomagać na drodze do żywota wiecznego.

Zachowajmy więc w sercu i wypełniajmy w życiu, co mówi Pismo św. „Święta i zbawienna jest myśl, modlić się za zmarłych, aby byli z grzechów rozwiązani“.

 

Nauka na miesiąc listopad

 


Kto publicznie lub prywatnie przez cały miesiąc Listopad odprawia jakiekolwiek nabożne ćwiczenia na pomoc dusz czyścowych, zyska:

1. raz na dzień przez tenże miesiąc 7 lat i tyleż kwadragen odpustu;

 (dop. kwadragena to odpust czterdziestodniowy)

2. Odpust zupełny zaś zyska w jednym dniu dowolnym pod warunkiem Spowiedzi, Komunii świętej, nawiedzenia Kościoła i przytem modlitwy według intencyi Ojca św. Odpusty te można ofiarować za dusze w czyścu.

 (Leon XIII. 1888)

Ponieważ nabożne ćwiczenia są dowolne, radzimy, abyś codziennie w miesiącu Listopadzie odmówił modlitwy następujące, do których mogą być dodane jeszcze inne modlitwy:

1. Litania za zmarłych.

2. Modlitwa do Pana Jezusa za zmarłych następująca:

Dla dobroci Serca Twego proszę Cię najłaskawszy Jezu, zmiłuj się nad duszami w czyścu zatrzymanemi. Wspomnij sobie najmiiościwszy Jezu na wszystkie dobrodziejstwa Twoje, wszystkie łaski i miłosierdzie, któreś nam darował. Wspomnij sobie na kary, bicze, męki, rany i boleści, któreś poniósł. Wspomnij sobie na wszystkie krople krwi, któreś za ludzi wytoczył: wspomnij sobie na koniec na gorzką śmierć, którąś za nas poniósł. A przez to wszystko i każde z osobna proszę Cię, wylej na dusze zmarłych w czyścu będące tych wszystkich prac i męki Twojej moc i skutek, pożytek i łaskę, żeby wszystkie dusze ulgi jakimkolwiek sposobem w mękach doznały, albo całkiem uwolnione zostały.

Słodki Jezu, pomnij na to, że synami i córkami Twojemi są wybrane te dusze w czyścu. Niech będzie dosyć sprawiedliwości Twojej, że tak ciężko dotąd są karane. Panie, resztę kary grzechów niech im miłosierdzie Twoje przebaczy. Ja Tobie je w ręce oddaję i polecam, najmiłosierniejszy Jezu Chryste. Amen.

 

Nauka o Nowennie

 za dusze w czyścu cierpiące

 

Nowennę za dusze w czyścu cierpiące możesz odprawić kiedy chcesz; możesz ją odprawić publicznie albo prywatnie. Modlitwy są dowolne, tylko aby były potwierdzone przez Zwierzchność duchowną.

Odpusty są następujące:

1. Odpust 300 dni na każdy dzień Nowenny.

2. Odpust zupełny w dzień dowolny Nowenny lub w jeden dzień z następujących ośmiu dni, czyli następującej oktawy pod warunkiem Spowiedzi, Komunii św. i modlitwy na intencyą Ojca świętego.

(Pius IX., 26. listopada 1876)

 

ŹRÓDŁO: 

"Ratuj dusze w czyścu cierpiące. Nabożeństwo za dusze zmarłych, oraz Nowenna i Droga Krzyżowa na Pociechę dusz w czyścu cierpiących" (1915). Wyjęte z dziełka "Pociecha dusz" wydanego przez Ks. Dr Jana Chrząszcza

 

 

Modlitwa św. Piusa X

za dusze czyśćcowe

 

Najświętsza Panno Nieustającej Pomocy, Matko litościwa, racz spojrzeć na biedne dusze, które sprawiedliwość Boża zatrzymuje w płomieniach czyśćcowych.

Są one drogie dla Twego Boskiego Syna, gdyż zawsze Go kochały i teraz gorąco pragną być blisko Niego, lecz nie mogą zerwać swych więzów, które je trzymają w palącym ogniu czyśćca.

Niech się wzruszy Twe serce, Matko litościwa. Pośpiesz z pociechą dla tych dusz, które Cię zawsze kochały i teraz ślą swe westchnienia.

Wszak są to Twoje dzieci, bądź więc im pomocą, nawiedzaj je, osładzaj ich męki, skróć ich cierpienia i nie zwlekaj z ich wybawieniem. Amen.

 

 

Opracowanie: Radio Chrystusa Króla w Łodzi



 

 WIĘCEJ NA STRONIE

www.radiochrystusakrola.pl

226