Święty Stanisław Kostka

 

 

 

Święty Stanisław Kostka był wielkim czcicielem Najświętszej Maryi Panny - "Kiedy razu pewnego śmiertelnie zachorował, Najświętsza Marya Panna nawiedzając go, Dzieciątko Jezus na jego rękach złożyła, i zdrowie cudownie mu wracając, do zakonu Towarzystwa Jezusowego powołała".

 

Na święto Św. Stanisława Kostki, przypadające 13 listopada, prezentujemy krótki tekst o tym wielkim Patronie Polski i młodzieży z książeczki: "O czci Matki Boskiej w Polsce" - Ks. Waleriana Mrowińskiego (T. J.) z 1898 roku.

                                                                                                                                      

 

 

Łódź, 12-11-2023 / W przedruku została zachowana oryginalna pisownia.

 

Kościół nazywa św. Stanisława Kostkę cudem mądrości bożej, bo żył niespełna lat 18 a „stawszy się za krótki czas doskonałym, przeżył czasów wiela“, (Mądr. 4, 13), i jest między kanonizowanymi św. Wyznawcami co do wieku najmłodszy. Ta piękna lilijka na polskiej wyrosła ziemi, ta gwiazdka jasna na naszem świeci niebie.

Św. Stanisław Kostka urodził się w Rostkowie na Mazowszu 1550 r. Ojciec jego, kasztelan zakroczymski, był spowinowacony z domem kniaziów Wiśniowieckich, a matka jego pochodziła z rodziny Odrowążów, która tylu w kraju wydała Świętych.

Św. Stanisław odznaczał się już jako młode pacholątko nadzwyczajnemi cnotami. Nietylko dla rodziców, ale dla rodzeństwa i służby nawet, był nad wyraz miluchnym i grzecznym. Nigdy nie widziano dziecka, coby tak układnie klęczało, tak pobożnie składało rączki, tak długo i gorąco modliło się jak Stasio.

Uważano w nim nad wszelki wyraz górującą cnotę czystości anielskiej, bo kiedy który z gości wymówił przy stole jakie nieprzyzwoite słowo, Staś bladł, tracił przytomność i omdlały padał na ziemię. Dlatego nazywano go w domu aniołkiem.

W 15 roku życia oddali go rodzice do szkół do Wiednia, ze starszym bratem Pawłem, który był lekkim, lubił się stroić i bawić, i pragnął wszelkiemi siłami pociągnąć za sobą św. Stanisława. Ten jednak zawsze się wymawiał, powtarzając to piękne zdanie: „Zrodzony jestem dla nieba — nie dla ziemi, dlatego o tamte, a nie o ziemskie rzeczy starać się powinienem“. Pawła gniewała ta stałość brata, więc go prześladował, a nawet bił nielitościwie.

Jego pociechą w tem prześladowaniu było gorące nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny. Nie przestając bowiem na tytułach, używanych w kościele na cześć Maryi, sam nowe wynajdywał, o jej cnotach i chwale najchętniej rozmyślał, w soboty pościł, a w jej święta do komunii przystępował. Kiedy razu pewnego śmiertelnie zachorował, Najświętsza Marya Panna nawiedzając go, Dzieciątko Jezus na jego rękach złożyła, i zdrowie cudownie mu wracając, do zakonu Towarzystwa Jezusowego powołała.

 

 

Św. Stanisław nie będąc przyjętym we Wiedniu, wybrał się pieszo przez Augsburg do Rzymu, gdzie też przez św. Franciszka Borgiasza, trzeciego generała zakonu, przyjętym został. W drodze klękał przed każdą figurą Matki Boskiej, jej przyczynie się polecał, i o błogosławieństwo prosił. Po dziesięciu miesiącach zakonnego życia, podczas którego najcnotliwszych i najwytrawniejszych Ojców cnotami swemi w podziw wprawiał, w dzień Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 1568 r., który przepowiedział, po koronę do nieba poszedł.

Wkrótce potem zasłynął tak wielkimi cudami, a szczególnie w ojczyźnie swojej, iż Klemens X., papież, stawiając go obok św. Wojciecha i św. Stanisława biskupa, na prośbę królów polskich, „jednym z głównych Patronów Królestwa Polskiego" uczynił.

Jan Kazimierz, Michał Wiśniowiecki, Jan Sobieski mieli wielkie nabożeństwo do św. Stanisława, bo też wiele wielkich bitew, jak pod Beresteczkiem 1651 r., pod Chocimem 1621 i 1673 r., pod Lwowem 1675 r. za jego przyczyną wygranych było.

Miasta: Poznań, Warszawa, Lublin, Przemyśl, Lwów, obrały go swoim Patronem, a w dowód za opiekę cudowną w czasie morowego powietrza, pożarów i oblężeń wojennych stawiały na bramach miasta i wieżach ratusza, jego wizerunki*.

*) Ks. H. Koszutski. Św. Stanisław Kostka i jego wiek. T. II.

 

Helleniusz mówi: „że Stanisław Kostka ratował Polskę w nieszczęściach wojen i był hasłem rycerstwa polskiego, jego czynów i zwycięstw. Cześć św. Stanisława była w Polsce serdeczną i prawdziwie narodową" **.

**) Rozmowy o Koronie pol. T. I. Str. 118.

 

Biskupi Galicyjscy wobec niebezpieczeństw, jakie zagrażają wychowaniu młodzieży, wnieśli prośbę do Stolicy Apostolskiej, aby raczyła ogłosić św. Stanisława Kostkę, Patronem młodzieży naszej. Ojciec św. Leon XIII., przychylając się do ich życzeń, ogłosił św. Stanisława reskryptem kongregacyi z 13 maja 1880 r. „Patronem młodzieży galicyjskiej".

 

Św. Stanisławie Kostko, broń młodzież naszą od utraty wiary i zepsucia, niech kształcąc się według zasad twoich, wychowuje się na wiernych synów kościoła i chlubę ojczyzny!

 

­ŹRÓDŁO: "O czci Matki Boskiej w Polsce" - Ks. W. Mrowiński T. J. (1898 r.)

Opracowanie Radio Chrystusa Króla w Łodzi

 

 WIĘCEJ NA STRONIE

www.radiochrystusakrola.pl

156