|
CZERWIEC 13 SOBOTA - - - - - - - - - - 164/201 |
Św. Antoniego z Padwy, Wyznawcy i Doktora Kościoła
3 KLASA - KOLOR BIAŁY
|
|
|
Ferdynand Bullone, urodzony w Lizbonie w r. 1195, w młodym wieku wstąpił do zakonu Kanoników Regularnych. W r. 1220 przeniósł się do zakonu Franciszkanów, w którym zasłynął jako wędrowny kaznodzieja w Portugalii, północnej Italii i południowej Francji. Wykładał również teologię na uniwersytecie w Bolonii. Z ogromnym powodzeniem zwalczał herezję albigensów. Zmarł w Padwie 13 czerwca 1231 r.
Święty Antoni jest Świętym całego świata - słowa Ojca Św. Leona XIII
Nabożeństwo wtorkowe do
Świętego Antoniego Padewskiego, polecone na nowo i opatrzone odpustem przez
Jego Świątobliwość Papieża, Leona XIII.
W następny wtorek przybył biskup z calem duchowieństwem, jako i burmistrz i dostojnicy miasta Padwy do Arcelli i w uroczystej procesyi przeniesiono zwłoki św. Antoniego do Padwy, do kościoła Najświętszej Panny Maryi, Matki Bożej (S. Maria, Mater Domini) pośród nabożnych śpiewów zgromadzonego ludu. Najwybitniejsze osoby miasta ofiarowały się do niesienia ciała i uważały się za szczęśliwych, gdy chociaż trumny dotknąć się mogły.
W dniu tym był natłok ludu tak wielkim, że tylko z największym mozołem przecisnąć się można było przez ulice miasta. Wszystko niosło palące się świece w ręku, a ilość światła była tak wielką, że jak opisuje współczesny kronikarz, kościół zdawał się być zalany morzem płomiennem. Temu uroczystemu pochodowi towarzyszyły niezliczone i nadzwyczajne cuda.
W dniu tym, skoro tylko chory jaki dotknął się trumny, w której spoczywało ciało św. Antoniego, pozbywał się w okamgnieniu swych cierpień, a wielu, bardzo wielu, od długich lat ciężko cierpiących, otrzymało za przyczyną Świętego zdrowie.
Ci, którzy dla wielkiego natłoku chorych, przybyłych ze wszystkich stron, nie mogli się docisnąć do kaplicy, w której grób św. Antoniego się znajdował, ustawiali się przed drzwiami kościelnemi i tu, na publicznem miejscu, przed oczami wszystkich, doznawali cudownego uzdrowienia. Wszyscy otrzymywali łaski i dobrodziejstwa, a żaden, który św. Cudotwórcę o cokolwiek prosił, nie odszedł bez pociechy.
Dzień taki, przez tyle łask i cudów uświęcony, nie mógł pójść w zapomnienie, a wdzięczność i pobożność wszystkich narodów, które doznawały łask św. Antoniego, starały się o poświęcenie wtorku i piątku osobliwszej czci tegoż Świętego. Stąd też przybywali w dniach tych nader liczni pielgrzymi do jego grobu, aby wielbić Boga i wiernego sługę Jego, i błagać o nowe łaski.
Nabożeństwo to rozszerzyło się więcej jeszcze w roku 1617. Pewna pani z rodziny szlacheckiej, prosiła, po dwudziestodwuletniem małżeńskiem pożyciu bezdzietnem, św. Antoniego, do którego wielką miała ufność, o potomstwo. Niebawem objawi! jej się św. Antoni i kazał jej przez dziewięć wtorków nawiedzać obraz swój w kościele w S. Francesco i tam przystępować do sakramentów św., a dozna wysłuchania. Pobożna pani uczyniła podług wskazówek Świętego i została matką.
W krótkim czasie rozeszła się wieść o skuteczności nabożeństwa dziewięciu wtorków, a liczne łaski, przez nie uzyskane, przyczyniły się do rozszerzenia pobożnego zwyczaju tego nie tylko na cale Włochy, ale i na resztę narodów katolickich.
Przecież nie poprzestali na tem pobożni czciciele św. cudotwórcy, ale w wielu miejscach zaprowadzono nabożeństwo trzynastu wtorków, na pamiątkę dnia 13 czerwca, w którym św. Antoni wstąpił w tryumfie do chwały wiekuistej.
"Chleb Św. Antoniego" - Pismo miesięczne, kwiecień 1895 r. |
||
|
|
||
|
Lekcja i Ewangelia na dzisiaj wg Kalendarza Tradycji Katolickiej |
||
|
LEKCJA - Czytanie z Listu Św. Pawła Apostoła do Tymoteusza, 2 Tm 4:1-8 Najmilszy: Zaklinam cię przed Bogiem i przed Jezusem Chrystusem, który będzie sądził żywych i umarłych, przez przyjście Jego i przez Jego Królestwo – głoś naukę, nalegaj w porę czy nie w porę, przekonywaj, proś, karć ze wszelką cierpliwością i nauką. Bo nadejdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swych pragnień zgromadzą sobie nauczycieli, a żądni tego, co łechce ucho, odwrócą słuch od prawdy i obrócą się ku baśniom. Ale ty czuwaj, znoś wszystkie trudy, pilnuj obowiązku głosiciela Ewangelii, posługę swoją wypełniaj. Bądź rozsądny. Bo ja już się gotuje do przelania krwi mojej w ofierze i czas rozwiązania mego nadchodzi. Toczyłem dobry bój, zawodu dokonałem, wiary dochowałem. Na ostatek odłożony mi jest wieniec sprawiedliwości, który mi wręczy Pan, sędzia sprawiedliwy, w on dzień; a nie tylko mnie, ale i tym, którzy miłują przyjście Jego.
EWANGELIA - według Św. Mateusza, Mt 5:13-19 Onego czasu: Rzekł Jezus uczniom swoim: «Wy jesteście solą ziemi. A jeśli sól zwietrzeje, czymże się solić będzie? Na nic się więcej nie przyda, jeno aby była precz wyrzucona i podeptana przez ludzi. Wy jesteście światłością świata. Nie może skryć się miasto na górze leżące. Ani też nie zapalają świecy i nie kładą jej pod korzec, ale na świeczniku, aby świeciła wszystkim, którzy są w domu. Tak niechaj świeci światłość wasza przed ludźmi, aby widzieli dobre czyny wasze i chwalili Ojca waszego, który jest w niebiesiech. Nie mniemajcie, żem przyszedł rozwiązywać Zakon i Proroków: nie przyszedłem rozwiązywać, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki nie przeminą niebo i ziemia, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Zakonie, aż się wszystko wypełni. Kto by tedy przestąpił jedno z tych przykazań najmniejszych i tak by ludzi nauczał, będzie zwany najmniejszym w Królestwie Niebieskim. A kto by wypełniał i nauczał, ten będzie zwany wielkim w Królestwie Niebieskim».
|
||
|
Kalendarium według Mszału Rzymskiego z 1962 roku |
||

Włącz Radio Chrystusa Króla z Łodzi
Radio Chrystusa Króla w Łodzi, 2014-2025 ©