MARZEC

6

Piątek

- - - - - - - - - -

65/300

Piątek po 2 Niedzieli Wielkiego Postu

 

3 KLASA - KOLOR FIOLETOWY

 

Wspomnienie Śś. Perpetui i Felicyty, Męczennic.

 

 

 

Lekcja i ewangelia mówią w obrazach o bliskiej męce Chrystusa. Wspomniany w lekcji Józef egipski to typ biblijny Chrystusa. Syn właściciela winnicy zabity przez dzierżawców to obraz Zbawiciela. Reakcja przedniejszych kapłanów i faryzeuszy na słowa Pana Jezusa oddaje nastroje panujące wśród starszyzny żydowskiej w Niedziele Palmową.

 

Wspomnienie Śś. Perpetui i Felicyty, Męczennic.

 

Zachowane akta męczeństwa świętych Perpetui i Felicyty należą do najpiękniejszych kart z męczeńskich dziejów pierwotnego Kościoła. Perpetua i jej służebnica Felicyta zostały uwięzione za wiarę w Kartaginie. Świadome swojej słabości, lecz ufne w moc łaski, szły na męczeństwo jak na triumf. «Nie ja będę cierpiała, lecz Chrystus we mnie, gdyż będę cierpiała dla Niego» –– mówiła św. Felicyta. Rzucone na pastwę dzikiej krowy zostały dobite mieczem w roku 203. Ich imiona wymienia się w kanonie Mszy świętej.

 

Lekcja i Ewangelia na dzisiaj

wg Kalendarza Tradycji Katolickiej

 

LEKCJA - Czytanie z Księgi Rodzaju, Rdz 37:6-22

Dzieje Józefa to jeden z najbardziej wyrazistych typów biblijnych męki i zmartwychwstania Chrystusa. Józef został sprzedany przez swych braci poganom. Po trzech latach pobytu w więzieniu egipskim został uwolniony, wyniesiony do wysokiej godności i nazwany zbawicielem świata. Uratował od głodu Egipt, a także swych braci. Podobnie Jezus został sprzedany przez Judasza i wydany poganom. Trzeciego dnia po śmierci zmartwychwstał, wstąpił do nieba i zasiadł po prawicy Ojca niebieskiego jako Zbawiciel pogan i żydów.

W one dni rzeki Józef do braci swoich: «Posłuchajcie, jaki miałem sen. Śniło mi się, że wiązaliśmy snopy na polu i wtedy snop mój podniósł się i stanął, a snopy wasze otoczyły go kołem i oddały mu pokłon». Rzekli mu bracia jego: «Czyż miałbyś jako król panować nad nami i rządzić nami jak władca?» I jeszcze więcej go nienawidzili z powodu snu, który im opowiedział. A potem (Józef) miał jeszcze inny sen i opowiedział go braciom swym tak: «Śniło mi się jeszcze, że słońce, księżyc i jedenaście gwiazd oddają mi pokłon». A gdy to powiedział ojcu i braciom, ojciec skarcił go mówiąc: «Co miałby znaczyć ów sen? Czyż ja, matka twoja i twoi bracia mielibyśmy (kiedyś) przyjść do ciebie i nisko ci się kłaniać?» Podczas gdy bracia zazdrościli Józefowi, ojciec jego zapamiętał sobie ów sen.

Kiedy bracia Józefa poszli paść trzody do Sychem, Izrael rzekł do niego: «Wiesz, że bracia twoi pasą trzody w Sychem. Chcę cię więc posłać do nich». Odpowiedział mu Józef: «Jestem gotów (iść)». Wtedy rzekł do niego: «Idź i zobacz, czy bracia twoi są zdrowi i czy trzodom nic się nie stało, a potem (przyjdziesz) i powiesz mi». Po czym wyprawił go z doliny Hebronu, a on poszedł do Sychem. I (tam) spotkał go pewien człowiek błąkającego się po polu i zapytał go: «Kogo szukasz?» Odpowiedział: «Szukam braci moich. Powiedz mi z łaski swojej, gdzie oni pasą (trzody)». A na to ów człowiek: «Odeszli stąd, ale słyszałem, jak mówili: Chodźmy do Dotain».

Józef udał się więc za swymi braćmi i znalazł ich w Dotain. Oni ujrzeli go z daleka i zanim się do nich zbliżył, postanowili podstępnie go zgładzić, mówiąc między sobą: «Oto nadchodzi ten, który miewa sny! Teraz zabijmy go i wrzućmy do którejkolwiek studni, a potem powiemy: Dziki zwierz go pożarł. Zobaczymy, jakie będzie miał sny!» Gdy to usłyszał Ruben, postanowił oswobodzić go od ich przemocy; rzekł więc: «Nie zabijajmy go!» I (dalej) Ruben mówił do nich: «Nie doprowadzajcie do rozlewu krwi. Wrzućcie go do studni, która jest tu na pustkowiu, ale ręki nie podnoście na niego». Chciał bowiem (Ruben) uratować go od ich przemocy, a potem zaprowadzić go do ojca.

 

EWANGELIA - według Mateusza, Mt 21:33-46

Onego czasu powiedział Jezus do rzesz żydowskich i do przedniejszych kapłanów tę przypowieść: «Był człowiek gospodarz, który założył winnicę, płotem ją ogrodził, wykopał w niej prasę, zbudował wieżę i wynajął ją rolnikom, a sam odjechał w dalekie strony. A gdy się przybliżył czas owoców, posłał sługi swoje do rolników, aby odebrali owoce jego. A rolnicy, pojmawszy sługi jego, jednego obili, drugiego zamordowali, a innego ukamienowali. Znowu posłał inne sługi, więcej niż przedtem, i uczynili im podobnie. W końcu więc posłał do nich syna swego, mówiąc: Uszanują syna mego. Rolnicy zaś widząc syna mówili między sobą: Ten jest dziedzicem, pójdźcie, zabijmy go, a zawładniemy jego dziedzictwem. I pochwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Gdy tedy przybędzie Pan winnicy, cóż uczyni owym rolnikom?» Mówią mu: «Złoczyńców srodze wygubi, a winnicę swą wynajmie innym rolnikom, którzy oddawać mu będą owoc w oznaczonym czasie».

Rzekł im Jezus: «Czyż nigdy nie czytaliście w Pismach: Kamień, który budujący odrzucili, stał się głowicą węgła. Od Pana się to stało i dziwnym jest w oczach naszych. Przeto powiadam wam, że odjęte będzie od was Królestwo Boże, a dane narodowi czyniącemu owoce jego. I kto by upadł na ten kamień, będzie rozbity, a na kogo by upadł, zmiażdży go». I usłyszawszy przypowieści Jego przedniejsi kapłani i faryzeusze poznali, że o nich mówił. A usiłując Go pojmać, obawiali się rzesz, ponieważ miały Go za Proroka.

 

Kalendarium według Mszału Rzymskiego z 1962 roku

klawisz_play.gif
Włącz Radio Chrystusa Króla z Łodzi

Radio Chrystusa Króla w Łodzi, 2014-2025 ©

www.radiochrystusakrola.pl